Biżuteria nazębna, czyli wszystko o intrygującym uśmiechu
Biżuteria nazębna to ostatnio jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów związanych ze stomatologią. W jakim stopniu zabieg szkodliwy jest dla zdrowia naszych zębów?
Autor: Beata Grabowska
Historia pokazuje, że ozdoby na zęby mają długą tradycję. Już arystokraci z plemienia Majów ozdabiali swe zęby turkusem i nefrytem. Nie jest to zatem krótkotrwała moda, tylko odwieczna potrzeba wyróżniania się. Najbardziej jaskrawym przykładem takiego upiększania, są złote zęby, które stały się symbolem tandety.
Należy zastanowić się, czy kolorowe, srebrne kryształki na zębach będą pasowały do naszego trybu życia. O ile na balu karnawałowym będą świetnym elementem stylizacji, to podczas poważnych spotkań firmowych mogą być przyczyną naszej niewiarygodności.
Biżuteria nazębna utrzymuje się nawet kilka lat, ale można ją zdjąć w każdej chwili. Zabieg mocowania biżuterii nie jest inwazyjny, ani bolesny. Do wyboru mamy rozmiary i kolory szkiełek. Kryształkami można ozdabiać zarówno zęby stałe, jak i implanty.
Zabiegu nie można wykonać samemu w domu, to stomatolog ma do tego odpowiedni sprzęt i wiedzę. Mocowanie ozdoby trwa około 15 minut, i nie wiąże się z borowaniem. Co ważne, biżuteria nazębna nie uszkadza zębów.
A teraz liczby. Przyklejenie, czy usunięcie ozdoby kosztuje od 50 do 100 złotych. Do ceny należy dodać koszt wybranego kryształku, który wynosi 100—150 złotych.




